Ściągnij filmy     O co chodzi?     Wystartowaliśmy
Tymon Tymański

Tematy

Zamknij
X
Każdy ma prawo zarabiać ze sztuki, każdy ma prawo ją robić, ponieważ jest autoterapią i po prostu ona ma przynieść ludziom szczęście.

Ty jesteś, kurwa, od tekstów, ja jestem od muzyki. Upalmy się, weźmy kwasa, wiesz - Morrison i tego... I zróbmy najlepszy zespół na świecie, wiesz, Morrison i Manzarek.

Wiesz, ja też miałem takie podejście, jeżeli chodzi o ten cały, wiesz, o ten klimat piractwa, o ten hałas nad piractwem. Bo dla mnie to była ta droga środka moja, przeżyta przez lata doświadczenia, od kiedy żeśmy byli złodziejami jak ta młodzież i kradli, kurwa, na potęgę muzykę, czego nie zauważył Kazik, prawda?

Może zapomniał o tym jako kapitalista po prostu, wiesz nie? Że po prostu, bogacz, że w latach '80 żeśmy na potęgę kradli, kurwa, muzykę.

Żeśmy słuchali Wiernika, Kaczkowskiego, jakiś Cave leciał, z Birthsday Party, potem leciał Zappa z Cotton Crew?, Tom Cora z Fredem Frither. I się nagrywało, nagrywało i się tym karmił tak, jak dzisiaj się karmi młodzież, a jest tego dużo więcej. I po prostu myśmy za to nie zapłacili w sumie.

Wychodzę sobie do sklepu Media Markt, gdzie kupiłem 10 płyt i se myślę "po co ty, kurwa, to koniu kupiłeś? Przecież to wszystko znasz na pamięć".

I nagle stary skumałem i mi łzy w oczach stanęły, że ja to kupiłem po to, że ja mam dług karmiczny wobec dzieci tych ludzi.

I potem pomyślałem sobie, kurwa - mówię to otwarcie - nie kupiłem tego dlatego, że ja tej płyty nie znam ja znam, one sobie leżą i ja nie słucham. Ale kupiłem z szacunku do syna Coltrane'a, do syna Lennona, ja im płacę za to tantiemy za to, że na nich wzrosłem.

Jeżeli ktoś mówi takie rzeczy typu nie widzi sytuacji analogicznej, że siedzą młodzi ludzie i chcą słuchać za darmo, nie mają kasy, a ty nie masz na tyle w sobie idealizmu, że powiesz "dzieciaki, dobrze. Pożyczam wam, bo w was wierzę."

I tak Brylu powiedział, "ok, zróbcie sobie wirtualne sumienie, klikasz tyle ile możesz, złotóweczkę, jeżeli masz". Na zasadzie "sorry, pożyczyłeś mi wujku swoją płytę całą", masz tę płytę w sieci jest, tak klikasz złotówkę, kurwa, żeby pokazać, że jestem okej a jak będę miał cztery dychy jak ty, to pójdę i kupię to wszystko i też będę miał łzy w oczach, że mnie po prostu jakoś tam wzbogaciłeś.

Ale tacy goście jak, wiesz... Nie wiem czy Kukiz, nie wiem co mówi Kukiz, ale powiedzmy tak Kazik i jego świta nagle zapomnieli o tym, że byli biedakami, że zżynali na potęgę, w tej chwili się są po prostu grubymi gośćmi, którzy siedzą w swoich daczach I mówią "kurwa, złodzieje, złodzieje. Ja pierdolę".

A ja po prostu uważam, stary daj temu gościowi szansę, powiedz: "pożycz, chłopaku, masz na 20 lat, 30, jak będziesz miał sumienie to oddasz, a jak nie - twój problem". Ale ja ci daję tę szansę, nie nazwę cię złodziejem, ponieważ jak nazwiesz złodziejem, to już go upierdalasz, już cię nie lubi za to. A ja po prostu uważam, że trzeba zachować ten margines idealizmu wobec świata. Dziękuję.

Łatwo jest zostać w Polsce wkurwionym, niezrealizowanym, wiesz, jakimś takim muzykiem, który mówi "kurwa, w Polsce mało ludzi słucha tego i śmego" To bzdura, to twoja wina stary, jeśli nie masz tyle w dupie gazu, jeżeli nie masz tyle energii, tyle pomysłów, tyle miłości do ludzi, to po prostu siedź w kącie, pal jointy i gnij.

Jeżeli masz energię, to zrób coś innego, zdywersyfikuj się wybacz tym ludziom, idź do nich, zrób film o nich. Zejdź do dołu.

Ta kultura dzisiaj to jest kultura, która całkowicie demokratyzuje sztukę. Rewolucja, jeżeli chodzi i studia nagraniowe, jeżeli chodzi o to, że dostępne są media różne, ludzie robią videoblogi, piszą jakieś formy literackie na necie.

Media powolutku, typu radio czy telewizja, odchodzą do lamusa, a robi się jakaś taka dziwna kultura demokratyczna obcowania, typu nawet facebook, można tego nie lubić.

Artysta zjeżdża w dół całkowicie, a ludzie zwykli stają się na równi, stają się tym samym co on. Można tego nie lubić, ale musisz to po prostu uznać.

Co oznacza, że musisz oddać to, co masz. Ja z przyjemnością oddam to, co mam, ponieważ ja uważam, że nie potrzebuję fanów, ja potrzebuję świadomych ludzi do dyskusji.

Wiadomo, jest we mnie część, która mówi "o, jestem zajebisty, jestem super". Ale zajebistych ludzi jest dużo bardzo dookoła. Mnie też niepokoi to, że na facebooku jestem nikim. Muszę powiedzieć "cześć, to ja Tymon, przepraszam bardzo, że was tutaj niepokoję, ale zrobiłem taki film, może..." A wszyscy "nie pierdol, za dużo ciebie jest w mediach".

A, ok. Czyli na fejsie muszę przejść low-profile, bo mnie dużo jest w mediach, a tu nowa kultura rośnie, gdzie wszyscy są równi, stary. Wszyscy piszą, wszyscy malują, wszyscy, wiesz... robią filmy. I tak będzie, kurwa. Tak będzie, tak ma być.

Dlaczego? Bo sztuka jest dla wszystkich. Czy jest wartościowa, czy nie to jest nieważne, bo tego nie ocenia Bóg, bo go nie ma. Nie ocenia tego czterech świętych mędrców, bo ich nie ma, kurwa. Ocenia to tylko nasze serce.

Leczy cię sztuka? Okej. Różnica jest tylko taka czy zarabiasz z tego, czy nie. Czy jesteś profesjonalistą czy nie? Jeżeli ktoś chce podziału - proszę bardzo.

Ja zarabiam z tego, jestem jednym z tych wojowników powiedzmy... Tych karaluchów właściwie bardziej, wiesz, z Vietcongu, żeby zarabiać z tego to jest ciężkie bardzo. Ale każdy ma prawo zarabiać ze sztuki, każdy ma prawo ją robić, bo ona jest autoterapią po prostu i ona ma przynieść ludziom szczęście.
Tymon
Tymański
zobacz wywiad
pobierz wideo

Więcej wywiadów (o czym?)